LED W LR III : VisionX Solstice PRIME

Tak, to już nasze trzecie spotkanie z oświetleniem wykonanym w technologii LED. Zorganizowane nie bez powodu, gdyż dość młoda na naszym rodzimym rynku technologia prężnie się rozwija. Całkiem niedawno przyglądaliśmy się produktom z gamy Solstice, nie uszedł naszej uwadze także LED-BAR w popularnym rozmiarze 12'' . Nie minęło wiele czasu a do oferty Polskiego importera lamp VisionX dołączyła nowa seria oświetlenia LED - PRIME.
Nowa linia produktów - podobnie jak poprzednia - oferuje pełną gamę lamp. Od małych reflektorków solstice po całkiem pokaźnych rozmiarów listwy LED. Każdy znajdzie coś dla siebie. Nowy segmeny od poprzedników ma odróżniać nowa optyka, nowy sposób zasilania lamp (PWM - Pulse Width Modulation) , lepsze zarządzanie temperaturą (ETM), oraz lekko zmieniona konstrukcja samych obudów.  Czyli lepiej, fajniej i ciekawiej ? Trzeba się przekonać , a zapoznanie z odświerzoną ofertą zaczniemy od najmniejszych braci - czyli od lampek Solstice PRIME.

Zapraszam do lektury.

1. PWM - Pulse Width Modulation - O co chodzi ?

Zanim jednak zaczniemy oględziny nowości, musimy odbyć lekcję teoretyczną. Modulacja długości impulsu - czyli PWM to termin odnoszący się do sposobu zasilania odbiornika. Jak można się domyślać - nie jest on zasilany napięciem dostarczanym cały czas - ale chwilowymi jego impulsami. Aby to sobie lepiej wyobrazić - pomyślmy że używamy przełącznika do światła, z tym że robimy to kilka tysięcy razy w ciągu sekundy.

Jak to działa ? Narysujmy:

PWM

Proszę nie uciekać, proszę zostać na miejscach i schować kije ;) . To tylko tak strasznie wygląda. Już tłumaczę o co chodzi.
Powyżej mamy diagram zasilania PWM. Czerwony zakreskowany prostokącik to nasz przykładowy impuls, zaraz po nim jest następny. A jak to działa
V - Napięcie, T - Okres, T[wl] - Czas trwania impulsu, o - wyjście, i - wejście.
Zmianę  wartości napięcia zasilającego odbiornik Vo[sr] (w tym wypadku naszą lamkę LED), otrzymujemy poprzez wpływ na długość trwania T[wl] impulsu napięcia wejściowego Vi .
Przekładając to z polskiego na nasze im krótszy będzie impuls (prostokącik będzie węższy) tym niższe napięcie otrzymamy  i odwrotnie jeżeli impuls zostanie wydłużony (prostokącik poszerzy się) napięcie zasilania podniesie się.

Co z tego mamy poza faktem że szpanersko się nazywa ?  Przede wszystkim zaletą PWM jest bardzo precyzyjna i prosta kontrola dostarczanego zasilania, a także sprawność (sięgająca 90%) - unikamy tutaj strat na opornikach w postaci ciepła. Dzięki takiej modulacji impulsu możemy np za pomocą dodatkowego kontrolera ściemnić lampkę - i taką też właściwość oferuje najnowsza linia PRIME. Jednak technologia PWM w nowych produktach VX to również lepsze zarządzanie samą lampą - przez moduły ETM (Electronic Thermal Managment)  które dbają o optymalną temperaturę - jest istotna dla efektywności, barwy i czasu życia (produkty VX działają w szerokim zakresie temperatur) diód - a wpływają na nią własnie przez PWM.  

No to teorię mamy już za sobą. Czas pooglądać najnowsze 'zabawki'.

 


2. Solstice PRIME - Konstrukcja.

Tradycyjnie zaczniemy od przyjrzenia się ogólnej konstrukcji serii gdyż wszystkie dostępne modele wykonane są w identyczny sposób. Różni je jedynie optyka i parametry wiązki światła. Zaprośmy zatem pacjentów na stół ;)

lampki_800

Powyżej dwaj przedstawiciele nowych modeli. Z lewej wersja Flood, z prawej Spot. Już na pierwszy rzut oka widać iż konstrukcja linii Prime odbiega od 'zwykłych' Solstice. Tym razem producent zdecydował się na okrągłe korpusy lamp,  dodatkowo tworząc z nich radiatory o sporej powierzchni oddawania ciepła. Przy pierwszym kontakcie rzucia się w oczy też inna forma optyki - zdaje się być lekko mniejsza od poprzedników , zrezygnowano też z przeźroczystego 'szkła' . Wszystkie modele mają 'szkiełka' lekko matowe.

flood_800

Zmiany konstrukcyjne korpusu nie wypłynęły znacząco na wymiary. Wersja PRIME jest jednak nieznacznie większa od Solstice - mierzy bowiem 5,90 x 5,99 cm [ob. x dł.] podczas gdy u poprzednika wymiary wynosiły 5.2 x 5.2 x 6 cm [dł. x szer. x wys.] także lekko przybyło im w obwodzie ;). Materiały użyte do wykonania obudów pozostały bez zmian. W dalszym ciągu jest to ciśnieniowy odlew aluminium polakierowany na czarno lakierem proszkowym.

primes_800

Powróćmy na chwilę do zagadnienia związanego z optyką - rzeczywiście jest ona nieznacznie mniejsza w nowej linii. Średnica emitera solstice to ~ 3,5 cm , podczas gdy w PRIME-ach wynosi niecałe 3 cm. Czy te 0,5 cm będzie powodowało różnicę ? - zobaczymy. Zmian nie znajdziemy w konstrukcji 'szkiełek', w dalszym ciągu jest to wytrzymały poliwęglan, także o odporność na spotkania z krzakami czy gałęziami możemy być spokojni.

Radiator_800

Wizualnie największą nowoscią jest dość poteżny radiator zajmujący całą tylną częsć korpusu. Stanowi go 17 finów o łącznej powierzchni ~ 77 cm2. Jest to ciekawa zmiana zważywszy że standardowy Solstice radiatora nie miał praktycznie wcale -jedynie obudowę i kilka przetłoczeń. Faktem jest radiator PRIME-a ma co robić. Nie jest on oczywiście gorący, ale po kilku minutach pracy lampa jest wyczuwalnie ciepła.
W tyle korpusu odnajdziemy uszczelnione wyprowadzenie przewodu zasilającego. Całość jest skręcona z fronyem za pomocą czterech śrub. Utrzymano także normę szczelności IP-68 co oznacza że lampa jest pyło i wodoszczelna, a także może pracować w zanurzeniu. Więc jeśli jesteś miłośnikiem 'topienia' auta po maskę w wodzie - Jest to coś dla ciebie :)

wtyczka_800

Jedną z ostatnich zmian odnajdziemy przy złączu zasilającym.  Jest nią dodatkowy zielono-żółty kabelek wychodzący z wtyczki. To właśnie wyprowadzenie dla dodatkowego sterownika PWM dzięki któremu będziemy mogli regulować siłę światła lampy. O samych sterownikach jest do tej pory cicho. Nie ma o nich wzmianki nawet na stronach producenta - ale jak tylko się pojawią damy wam znać.
Reszta pozostaje bez zmian - PRIME używa takiego samego wodoodpornego konektora jak w poprzednich konstrukcjach. Została oznaczona również polaryzacja.

osprzet_800

Dalsza część osprzętu też nie uległa zmianie - Mocowanie jak i złącze umożliwiające podpięcie do auta jest kompatybilna z serią Solstice. Tak więc jeżeli posiadacie jakieś akcesoria (np mocowania na ramę lub kask) bez większego problemu możecie używać lamp PRIME.

lampka_podstawka_800

Po dodaniu podstawki PRIME rośnie do 8.5 cm, co skutkuje ostatecznymi wymiarami 8.50x5.90x5.99 cm [wys./szer./gł.] Regulacja pozycji dwupłaszczyznowa.

Pozostając wiernym dobrej zasadzie "od ogółu do szczegółu" przejdźmy zatem do detali.




3.Solstice PRIME - FLOOD

Pierwsza pod lupę trafia najbardziej pożądana przez nas wersja FLOOD - wszak energooszczędne lampy robocze to podstawowy powód przeznaczania gotówki na LED-y. Co wyciągniemy z opakowania ? , a oto takie wyposażenie:

flood_set_800

Poza samą lampką zestaw opiewa na aluminiowy blok podstawy, nierdzewny uchwyt oraz wkręty mocujące, kluczyk torx i śruba mocująca lampę do podstawy, wodoodporną złączkę elektryczną i krótką instrukcję obsługi w języku angielskim.

flood_detail_800

Zobaczmy zatem co wiemy na temat Flooda PRIME, tak więc dane techniczne prosto od producenta :

  • Zapotrzebowanie elektryczne : 0.83 Amp / 9-50 Volt
  • Moc : 860 Lumenów / 1 dioda 10 Watt
  • Waga 0.32 KG 
  • Zakres temperatur pracy : -40°C do +80°C
  • Wymiary : 59/ 59 /60 mm [dł./szer./gł.]
  • Wiązka światła : Flood / 40°
  • Wydajność : 90%

Flood_soczewka_800

Przyjrzyjmy się bliżej optyce. Jest ona zupełnie inna niż w poprzednich modelach.  Prawie cała powierzchnia emitera pokryta jest miniaturowymi soczewkami rozpraszającymi światło zaś sam środek znajdujący się bezpośrednio nad diodą LED jest przeźroczysty, a w głębi znajdują się kolejne soczewki bezpośrednio nad diodą. Wszystko to ma zapewnić jak najszersze rozszczepienie wiązki świetlnej i w/g producenta jest ona o 5° szersza od wersji Solstice.

swieci_flood_800

Na powyższym zdjęciu możemy zobaczyć jak układa się snop światła.



4. Solstice PRIME - SPOT

Druga z opisywanych dziś lamp to wersja spot . Czyli odpowiednik standardowej lampy dalekosiężnej.

spot_set_800

Zestaw dostarczany ze Spotem jest identyczny jak w wypadku Flood-a : Aluminiowa stopka wraz z nierdzewnym uchwytem i śrubami , kluczyk torx i śruba do mocowania stopki,  złączka i instrukcja w języku angielskim.

spot_detail_800

  • Zapotrzebowanie elektryczne : 0.83 Amp / 9-50 Volt
  • Moc : 860 Lumenów / 1 dioda 10 Watt
  • Waga 0.32 KG 
  • Zakres temperatur pracy : -40°C do +80°C
  • Wymiary : 59/ 59 /60 mm [dł./szer./gł.]
  • Wiązka światła : SPOT / 20°
  • Wydajność : 90%
Spot_soczewka_800

Optyka wersji SPOT to soczewka pokryta siatką bardzo drobnych załamań (przednia) oraz druga większa w głębi bezpośrednio nad diodą. Światło przechodzi najpierw przez drugą  która skupia światło i rzuca snop na przednią która formuje finalny strumień delikatnie poszerzając go na boki. Dzięki temu otrzymujemy wiązkę o szerokości 20°


swieci_spot_800

Powyżej widzimy jak układa się wiązka światła. Widoczne jest że snop jest dużo bardziej skupiony.

Chyba najwyższy czas porzucić nudną laboratoryjną gadaninę i przekonać się jak to wszystko sprawuje się w terenie.



5. Działanie w terenie .

Na początek małe porównanie gabarytów z klasyczną lampą dalekosiężną o średnicy 17 cm. Cóż , przyznać trzeba że nie wygląda to imponująco - istny mikrus.

plener3_800

Poniżej zdjęcie z cyklu "Gdzie jest Wally? "

plener2_800

Lampa robocza która jest obok to standardowe 100 x 100 mm. Jak widać na powyższych przykładach - użycie tego typu oświetlenia znacząco rozszerza nam możliwość instalacji. Możemy je założyć tam gdzie zwykłe produkty po prostu się nie zmieszczą. Przejdźmy zatem do "Świecenia"

Wszystkie fotografie wykonano przy użyciu tych samych parametrów ekspozycji, aparat umieszczono w stałej pozycji .
 
Poniżej nasz punkt wyjścia. Standadrowa lampa robocza H3 o mocy 55 W pochłaniająca  ? 4.6 Ampera , wytwarzająca ok 850 lumenów.

N_H1

Światło jest dość równomierne , posiada 2 wyraźne obszary oświetlenia - światło użyteczne , które znajduje się ok 1,5 metra od auta (jaśniejszy pas na zdjęciu) i  poświatę - która też zapewnia dość dobre oświetlenie do pracy. Zasięg wiązki światła +/- 20 Metrów , szerokość ok 5 metrów.


Soliste PRIME - FLOOD.

noc_prime_flood


Tak wygląda tem sam teren oświetlony przy użyciu nowego PRIME 10W w wersji FLOOD. Jest troszeczkę gorzej - ale w dalszym ciągu dobrze. Konstrukcja emitera (podwójne soczewki) powoduje że wiązka jest niemal idealnie okrągła, i równomierna - Światło jest jedynie trochę mocniejsze w centralnej części. na 'wyprodukowanie' 860 lumenów potrzebuje 0.90 Ampera - producent deklaruje na opakowaniu 0.70A , ale w dalszym ciągu jest to znakomity wynik.

Poniżej porównanie ze standardowym halogenem H3 (najedź myszką aby zmienić zdjęcie)

N_EF

Soliste PRIME - Spot

noc_prime_spot

Teraz czas na wersję SPOT. Podobnie jak poprzednik używa diody 10W .  Wiązka światła jest tutaj dużo bardziej skupiona w centralnej części (centralny punkt zdjęcia jest intensywnie 'wypalony' . Jest to Typowa lampa kierunkowa w której bardziej liczy się zasięg w dal.

Do pracy również potrzebuje 0.90 Ampera i podobnie jak poprzednik wytwarza 860 lumenów.

Poniżej porównanie z halogenem H3.

N_ES

Test Penetracji (Zasięgu światła)

Nie mogło oczywiście zabraknąć testu zasięgu światła. Podobnie jak przy poprzednich testach obie lampy umocowano na statywie 1,5 m nad ziemią oraz skierowano pod kątem 90 stopni do podłoża.

comp_ef

Na tym porównaniu najlepiej widać różnicę pomiędzy lampami.  Flood świeci zdecydowanie bliżej - jednak nie w najbliższym sąsiedztwie od punktu w którym się znajduje - będąc zamontowanym pod kątem prostym potrzebuje ok 1,5 metra dla zbudowania odpowiedniej wiązki światła. Jego charakterystyka przypomina bardziej światło przeciwmgielne. Wynik dla wersji Flood to ok 30 metrów w dal.

Spot może się pochwalić zasięgiem ponad 75 metrów. i jako ciekawostka w świeci szerzej w miejscu najbliższym mocowania (prawy dolny róg zdjęcia) .




6. Solstice VS Solstice PRIME - Porównanie.

Myśleliście że to już koniec ? O nie!, tak łatwo nie odpuszczamy - czytelnicy nie wybaczyli by mi braku porównania serii PRIME z poprzednikami. Tak więc oto jest.

Solstice Flood VS PRIME Flood

comp_ef

Tutaj pojawia się największe Zaskoczenie - Flood z standardowej wersji solstice świeci lepiej w najbliższym obszarze (doł zdjęcia i najbliższe drzewa). Pomimo tego że ma rozpiętość wiązki 35°. Zdecydowanie lepiej nadaje się on do zastosowania jako lampa robocza.

Flood z pod znaku PRIME jest produktem do innego zastosowania. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się jako lampa doświetlająca zamontowana na bagażniku (podobnie jak instaluje się światła przeciwmgłowe) Potrzebuje on wysokości i odległości dla zbudowania poprawnej wiązki światła.

Solstice Spot VS PRIME Spot

comp_es

Porównując wrsje spot dojdziemy do wniosku że spot w wersji PRIME jest nieco bardziej rozproszony niż w wypadku zwykłej serii Solstice, ale różnica w odległości świecenia nie jest duża  (minimalnie lepiej widoczne są detale w głębi drogi).


7. Podsumowanie.

pods"Słońce już gasło, niebo zdawało się zniżać, Ścieśniać, I coraz bardziej ku ziemi przybliżać..."

Cóż, czas kończyć kolejne spotkanie z produktami VisionX.  Większość z was zapewne oczekuje werdyktu w stylu "które są lepsze ,a które gorsze? ", "na jaką serię się lepiej zdecydować?"  itp. Otóż tym razem werdyktu nie będzie - Bo żadne z nich nie są ani lepsze ani gorsze - Są najzwyczajniej inne i do różnych zastosowań można je wykorzystać. Wszystko zależy od tego czego poszukujemy i oczekujemy od naszej lampy.

Seria PRIME ma swoje zalety - są nimi technologie zasiania PWM (Pulse Width Modulation) i jeszcze lepsze zarządzanie samą lampą przez ETM (Electronic Thermal Managment). Obie wpływają pozytywnie na działanie oświetlenia w zróżnicowanych warunkach. PWM zapewnia odpowiednie  zasilanie zależne od woli ETM który dba o prawidłową temperaturę lampy (badając ją na bieżąco) pozwalając jej się odpowiednio rozgrzać (np w zimie) zarazem nie dopuszczając do przegrzania - czyli skrócenia żywotności i pogorszenia osiągów. 
Ciekawą nowością jest również możliwość ściemnienia lampy przez zastosowanie sterownika - w momencie gdy kontrolery pojawią się na rynku uczyni to oświetlenie tego typu jeszcze bardziej uniwersalnym.
 
Mój wniosek z testu którym się podziele jest następujący : Flood z serii PRIME aby działał efektywnie potrzebuje odległości i/lub wysokości. Prawidłowa wiązka światła (odpowiednio szeroka) powstaje w odległości ok 1-1,5 metra od emitera. Ma to znaczenie w przypadku poszukiwań produktu na lampę roboczą (Zwłaszcza boczną - od której oczekujemy światła w maksymalnie bliskim sąsiedztwie auta). Zapytany zaś czy warto ? odpowiem : Tak, bo są to bardzo dobrze wykonane , nowoczesne produkty zdolne znieść całą gamę wyzwań terenowych i nie tylko.

Wątek który musi zostać poruszony to cena. Niestety tutaj w dalszym ciągu nie jest dobrze. Jedna lampka tego typu to koszt ok 600zł. Dużo to czy mało - to już kwestia indywidualna.

Za pomoc w zorganizowaniu testu Laboratorium landhelp.pl dziękuje firmie :


http://www.przedrajdem.pl
ul. Kłobucka 8
budynek 23
02-699 Warszawa
Tel : 501 401 601

Importerowi lamp na rynek Polski, w sklepie internetowym możecie zakupić testowane oświetlenie.
Dodatkowo dla członków Landkliniki oferta specjalna na zakupy!